opinie, forum, wycieczki, tanie noclegi

Linki sponsorowane

stare 01-21-2010, 17:21   #1
Administrator
 
Avatar nemeziss
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Skąd: Szczecin
Postów: 1,995
Domyślnie Budapeszt - stolica zdrój
Budapeszt

Budapeszt jest stolicą i największym miastem Węgier. Miasto powstało z połączeniu Budy, górnego miasta oraz Pesztu. Granicę a raczej łącznik między nimi stanowi Most Elżbiety- nie jest wprawdzie tak powalający jak bodajże praski Most Karola, jednak robi wrażenie.
W Budzie zachwyca bogactwo zabytkowych budowli i całego starego miasta. Znaleźć tam można obowiązkowo rzeźbę upamiętniającą wielką epidemię dżumy z końca XVIII wieku (wg mnie podobna jest do tej, która znajduje się w Wiedniu), wiele jest takich w europie środkowej. Oczywiście obowiązkowo trzeba zobaczyć Basztę rybacką, Bramę Wiedeńską, kościół Macieja oraz liczne pomniki, między innymi króla Stefana.
Mnie najbardziej urzekła fontanna znajdująca się przy kościele. Robi wrażenie nie tylko rozmiarem, ale też bogactwem rzeźb. Całość przedstawia scenę z polowania, zatem zobrazowany został myśliwy dumnie stojący nad ciałem zabitej zwierzyny, jego dwaj towarzysze, z których jeden dmie w róg niczym Wojski oraz trzy wyżły.
Ta część miasta nie została dotknięta przez socjalizm, a jeżeli nawet to w niewielkim stopniu, niepozwalającym przykryć niewątpliwych uroków miejsca.
Z kolei Peszt zachwyca neoklasycystycznym i nieogotyckim przepychem. Gdzie się człowiek nie spojrzy, zobaczy coś, co koniecznie chce zgłębić. Tutaj znajduje jeden z najpiękniejszych budynków parlamentu, jakie widziałam. Mimo tego że jego restauracja pozostawia wiele do życzenia, urzekł mnie. Nieopodal znajduje się pomnik Laojosa Kossutha, przywódcy rewolucji węgierskiej. Obowiązkowo trzeba go zobaczyć- wiadomo Polak Węgier dwa bratanki, więc postać Kossutha powinna być nam szczególnie bliska.
W tej części miasta dostrzec już można ślady podległości Związkowi Radzieckiemu- podczas spaceru spotkać można pomnik siepaczy, robotników z kosami i robotnic. Z drugiej strony, jest to bardziej rozwinięta i uprzemysłowiona połowa Budapesztu- pośród malowniczych uliczek bowiem można minąć najprawdziwszą palmę! (chociaż i w naszym rodzimym Gorzowie też się znajdują).
Niesamowity jest dla mnie fakt, że wielu Węgrów to poligloci. Z którym bym nie rozmawiała, ten znał tyle języków, że mógłby ich znajomością obdzielić kilka osób. Kiedy siedziałam na schodach kościoła przyglądałam się wycieczce z Portugalii. Podszedł do niej mężczyzna i opowiadał o pewnej restauracji. Myślałam, że to ich przewodnik, ale on zaraz podszedł do innej grupki ludzi, bodajże z Holandii, i proponował im to samo, lecz po niemiecku. Po chwili dostrzegł mnie i po angielsku przedstawił mi ofertę wspomnianej restauracji. Zaczęłam z nim rozmawiać i kiedy się dowiedział, że jestem Polką przeszedł na polski. Zapytałam czy wszyscy w Węgrzech znają tyle języków (parę lat wcześniej w Wielkiej Brytanii poznałam Immiego, który mówił płynnie chyba w dziewięciu), odpowiedział, że nie wszyscy, ale większość. Zatem jest to kraj idealny dla każdego turysty, który najlepiej posługuje się swoim ojczystym językiem, bo może mieć pewność, że bez trudu znajdzie kogoś, kto go zrozumie i mu tam pomoże w odszukaniu pięknych zabytków i niesamowitych uliczek Budapesztu.



Zobacz Budapeszt na mapie



Budapeszt
Załączone Obrazki
Typ Pliku: jpg Słowacja 191.JPG (82.3 KB, 4 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg Słowacja 243.jpg (89.8 KB, 4 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg Słowacja 327.JPG (63.2 KB, 4 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg Słowacja 358.jpg (61.8 KB, 4 wyświetleń)




  Odpowiedź z Cytatem

stare 02-04-2010, 21:40   #2
Administrator
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Postów: 45
Domyślnie
Nie napisałeś i chińskiej dzielnicy gdzie człowiek czuje się jakby się przeniósł nagle na jakiś bazar w Hong Kongu Ja bardzo lubię jeździć do Budapesztu i szczerze byłem tam już z 10 razy. Ze Szczecina jest praktycznie cały czas autostrada. Tylko przy granicy polsko czeskiej jest ok 20 km zwykłą drogą. Najbardziej uwielbiam knajpy na statkach na Dunaju, a moja ulubiona nazywa łajby to Saint Tropez i chlałem tam już niejeden raz z Madziarami. Warto też zwiedzić wyspę świętej Małgorzaty i ogólnie przejść cały Budapeszt na piechotę bo robi wrażenie.


  Odpowiedź z Cytatem

stare 11-08-2011, 17:09   #3
Junior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Postów: 2
Domyślnie
Chciałem zamieścić moją krótką relację z Budapesztu - Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki.
Zarejestruj się.

.


  Odpowiedź z Cytatem

stare 08-16-2012, 14:11   #4
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 17
Domyślnie
Czy Budapeszt jest drogim miastem na studencką kiszeń, i czy Węgry są drogie. Można znaleźć jakieś dobre i w miarę tanie noclegi ?


__________________
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki.
Zarejestruj się
  Odpowiedź z Cytatem

stare 08-16-2012, 17:17   #5
Member
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 31
Domyślnie
Jak cenowo wychodzi wycieczka do stolicy dwudniowa? co jest konieczne do zwiedzenia w Budapeszcie ?


  Odpowiedź z Cytatem

stare 08-17-2012, 13:08   #6
Member
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Postów: 53
Domyślnie
Przyłączam się do powyższego pytania,co warto zwiedzić w Budapeszcie oraz jak przedstawiają się ceny? Im więcej szczegółów,tym oczywiście lepiej.


  Odpowiedź z Cytatem

stare 08-22-2012, 11:37   #7
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2012
Postów: 3
Domyślnie
Byłem tam i muszę powiedzieć, że warto, ostatnio byłem na stronie: Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą widzieć linki.
Zarejestruj się i aż mnie zatkało, po prawej stronie mapka pogodowa pokazuje 38 stopni, gdy u nas ciężko jest o 21, następne lato z pewnością będzie spędzone na węgrzech


  Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
budapeszt, węgry

Narzędzia wątku




Witryna używa plików cookies.
Dowiedz się więcej.